Aktualności 15.01.2015

Nagroda dla drużyny Tomasza Koclęgi na 31. Międzynarodowym Festiwalu Śniegu i Lodu w chińskim Harbinie.

W dniach 10 - 13 stycznia 2015 roku odbyła się 20 odsłona Międzynarodowego Konkursu Rzeźby w Śniegu, która jest częścią 31. Międzynarodowego Festiwalu Śniegu i Lodu w chińskim Harbinie, stolicy prowincji Heilongjiang . Polskę na jubileuszowej edycji imprezy reprezentował zespół Snow Art Poland, którego liderem jest artysta rzeźbiarz i wykładowca katowickiej Akademii Sztuk Pięknych – Tomasz Koclęga.

Chiny, Rosja, Hiszpania, Francja, Włochy, Korea Południowa, Japonia, Mongolia, Indonezja, Łotwa, Wielka Brytania i Polska. 110 rzeźbiarzy, 28 zespołów z całego świata i zaledwie 30 godzin na stworzenie rzeźby, z potężnego bloku śniegu.

Każdego roku Harbin przyciąga tłumy turystów, którzy mają okazję podziwiać niezwykłe rzeźby ze śniegu i lodu. Choć temperatura w sezonie zimowym spada tu do -30 stopni Celsjusza, nie brakuje chętnych do zwiedzania miasta podczas zimowego festiwalu. To największa tego typu impreza na świecie. Harbin to istna śnieżna metropolia.

Polski zespół po raz drugi wziął udział w tym Festiwalu. Zdobycie w ubiegłym roku prestiżowej nagrody Best Creativity Award, było początkiem popularności, która została dostrzeżona przez największe agencje prasowe i stacje telewizyjne w Chinach oraz polskie media. Sukces ten skłonił Jarosława Bagińskiego do stworzenia profesjonalnego zespołu Snow Art Poland. Dzięki wsparciu firmy Bakoma zespół miał szansę po raz kolejny zaprezentować swoje umiejętności w Chinach. Szansę tą polscy rzeźbiarze przekuli w kolejny sukces, tym razem w kolorze brązowym, stając na po raz pierwszy na podium.

Snow Art Poland tworzą: Jarosław Bagiński, dyrektor generalny. Tomasz Koclęga, lider zespołu oraz członkowie Bartłomiej Bala i Piotr Proba

Koncepcja Koclęgi zakładała realizację kompozycji rzeźbiarskiej pt. „Codzienność”, przedstawiającej postać ludzką, która podtrzymuje i podpiera liczne płaszczyzny. Człowiek zmaga się z nimi, ale nie walczy. Próbuje udźwignąć, nachylone pod kątem, ułożone w różnych płaszczyznach i zwielokrotnione bryły, które na niego spadają. Rozsypujące się płaszczyzny skupiają ludzki dramat codziennej walki człowieka z przeciwnościami losu, własnymi ułomnościami oraz sobą samym. Walka ta jest jednak równa, co uwidacznia się w kompozycji poprzez swoistą równowagą. Tutaj nie ma wygranych ani przegranych - człowiek nie triumfuje, ale też nie przegrywa.

Monumentalne, plenerowe rzeźby Koclęgi koncentrują się na człowieku, na jego naturze i emocjach. Umieszczane są często na drzewach, lub przy nich, dotykając zagadnień relacji człowieka z naturą. Olbrzymie formy rzeźbiarskie, jakimi najczęściej posługuje się artysta, nie pozwalają widzowi być obojętnym. Zawsze wzbudzają silne emocje. Tomasz Koclęga wielokrotnie prezentował swoje rzeźby w przestrzeniach publicznych. Ostatnie wystawy artysty miały miejsce w Bratysławie, w Katowicach, w Klenovej (Rep. Czeska ), w Zlinie, ( Rep. Czeska ), we Wrocławiu, w Górkach Wielkich, w Siemianowicach,w Pabianicach, w Cieszynie, Bytomiu, Gliwicach. Jedna z ostatnich prac artysty pt. „Ulotność”, zrealizowana na rondzie w Rybniku, wzbudziła bardzo duże zainteresowanie i była szeroko komentowana w mediach.

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce lub konfiguracji usługi.